Metoda przyporządkowania danej osoby do jednej z czterech kategorii w zależności od wyniku, jaki uzyskała w skali "męskości" (M) i "kobiecości" (K). Są to następujące kategorie:
1. Osoby "androgyniczne" to te, których wynik wynosił więcej niż przeciętna w skali męskiej i kobiecej; są to ludzie, w których postępowaniu, w zależności od sytuacji, pojawiają się cechy obydwu typów zachowań.
2. Osoby "kobiece" to te, których wynik był wyższy od przeciętnego w skali kobiecej, a niższy w skali męskiej. I odwrotnie, w wypadku osób "męskich". Niewielka grupa mężczyzn wypadła "kobieco", także niewiele kobiet uzyskało wynik "męski", chociaż więcej było kobiet z wynikiem "męskim" niż mężczyzn z wynikiem "kobiecym".
3. Niepodważalnie największą grupę stanowią "kobiece" kobiety i "męscy" mężczyźni; są to osoby, które manifestują stereotypowy wizerunek własnej płci.
4. Osoby, które uzyskały niski rezultat zarówno w skali "męskiej", jak i "kobiecej" określane są jako "niezróżnicowane": ani męskie, ani kobiece.
Jak w codziennym życiu radzą sobie "członkowie" poszczególnych kategorii? Wiele badań przeprowadzonych w ówczesnym czasie wykazało, że osoby "androgyniczne" dają sobie radę znacznie lepiej od innych. W licznych pracach udowodniono, że są bardziej efektywni jako rodzice, dojrzalsi w podejmowaniu decyzji i wydawaniu moralnych sądów, że w większym stopniu żywią pozytywne uczucia wobec samych siebie, że łatwiej przystosowują się do nowych sytuacji i tak dalej. Jednak ostatnie badania rzucają cień wątpliwości na powyższe wnioski, dowodząc, że posiadanie cech męskich zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety przyczynia się do ich lepszego funkcjonowania w świecie. Dyskusja toczy się nieprzerwanie od tamtego czasu.